0

Jak zapewnić dzieciom kontakt z kulturą wysoką

-

Często powtarza się,że dzieci są naszą przyszłością. Jest tak na pewno. To one przejmą od nas pałeczkę i zaczną po swojemu zbawiać i układać świat. Jednak to, jakimi ludźmi się staną w dużej mierze zależy od pokolenia starszego. Nie można oczekiwać od człowieka tego, czego się go nigdy nie nauczyło. To tak jakby oczekiwać recytacji wiersza od dziecka, którego nie nauczono mówić. Dlatego też rodzice, opiekunowie, wychowawcy muszą być w pełni świadomi odpowiedzialności jaka spoczywa na ich barkach. Życie mamy tylko jedno, nie dostaniemy drugiej szansy, żeby naprawić to co nam umknęło. Wielu rodziców zdaje sobie z tego sprawę. Często chcąc zapewnić dziecku lepszy start w dorosłe życie starają się zadbać o jego zaplecze materialne. Co za tym idzie skupiają się także na tym, by dziecko uczęszczało do jak najlepszych szkół i mogło uczestniczyć w najróżniejszych, często nietanich, zajęciach pozalekcyjnych. Zapominają jednak o kwestiach duchowych. Nie każde dziecko musi być oczywiście drugim Chopinem, Modrzejewską czy Makowskim. Prawnicy, matematycy i inżynierowie także są światu potrzebni. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by na przykład architekt czy konstruktor maszyn był uwrażliwiony na kulturę, sztukę filozofię. Im wszechstronniejsze są nasze zainteresowania, tym ciekawszymi jesteśmy ludźmi. Warto więc uzmysławiać dziecku, że kultura, sztuka, filozofia są równie ważne jak matematyka, geografia czy fizyka. Są nawet dość podobne. Wszystkie nas otaczają. Jednak trzeba umieć się na nie otworzyć. I o ile matematyka dla niektórych może pozostać niezgłębioną tajemnicą, o tyle zrozumieć i pokochać kulturę wysoką jest w stanie każdy. Zwłaszcza jeśli będzie się z nią stykał od dzieciństwa. Oczywiście trzeba być realistą. Jeśli zaprowadzimy dziecko do teatru na Dziady, albo do opery na Straszny Dwór to z pewnością nie wzbudzimy w nim zapału. Dobrym rozwiązaniem będzie zaczęcie od lżejszych form kultury, na przykład operetki czy teatru da dzieci.

Tagi: , ,
0

Dlaczego wiele osób jest niechętnych wobec sztuki i kultury wysokiej

-

Teatr, opera czy filharmonia stały się w dzisiejszych czasach pewnym symbolem snobizmu. Tak jak za czasów rewolucji francuskiej są postrzegane jako miejsce spotkań klasy wyższej, nielubianej, mówiąc eufemistycznie, burżuazji. Jednak o ile w osiemnastym wieku można to było jeszcze zrozumieć o tyle dzisiaj jest to raczej wynik stereotypowego myślenia, niż wyciągania wniosków z sytuacji faktycznej. Do teatru może pójść praktycznie każdy. Nie zostanie z niego wyrzucony z powodu swojego pochodzenia. Mimo to do dziś kultura wysoka kojarzy nam się z czymś niedostępnym, elitarnym, przeznaczonym dla wybranych. Stąd zapewne bierze się niechęć przeciętnego człowieka do kultury, sztuki czy filozofii. Można to doskonale zaobserwować na przykład w polskich szkołach. Organizując wycieczkę do kina można mieć spore problemy z nadmiarem osób chętnych. Podczas gdy wyjazd do teatru może się cieszyć dużo mniejszą popularnością. Oczywiście takie podejście po części wynosi się z domu, a po części jest ono winą złych treści prezentowanych młodym ludziom. Niestety często popełnia się dość oczywisty błąd. Jeśli już wybieramy się na przykład do teatru to chcemy zobaczyć jakieś dzieło klasyczne. I tak trafiamy na przykład na Hamleta. Czy można się dziwić, że po wyjściu z przedstawienia stwierdzimy, że wolimy kolejny odcinek serialu w telewizji? Nie. Sztukę trzeba poznać, zrozumieć. Zaczynanie od najcięższych utworów z pewnością nie będzie miało dobrych skutków. Kultura, sztuka, filozofia musi być nam dawkowana. Pobudzanie wrażliwości musi się odbywać małymi kroczkami. Nie oczekujmy, że od razu staniemy się melomanami. Niechęć do wydarzeń kulturalnych bierze się też z tego, że często wiąże się to ze sporymi kosztami. Bilety do teatru czy opery nie należą do najtańszych. Jeśli dodać do tego także koszty podróży, gdyż często w małych miasteczkach nie ma żadnego miejsca, gdzie organizowano by spektakle to wydatki są naprawdę spore.

Tagi: , , ,